OPIS TRASY


Górzno i okolice już czekają, by ugościć Was na czwartym w tym sezonie maratonie z cyklu SOLID MTB. To tutaj, nad niewielkim jeziorkiem zlokalizowane będzie miasteczko zawodów. Nazwa miejscowości nie jest przypadkowa. Czy jest ona trafna, będziecie mogli zweryfikować osobiście, przemierzając jeden z trzech dystansów. Warto nadmienić, że w okolicy jest drugie co do wysokości, liczące 145 m n.p.m. wzniesienie w powiecie leszczyńskim, które oczywiście zahaczycie na wyścigu. MINIowcy tylko nieznacznie lizną najbardziej pofałdowanych terenów. Uczestnicy z MEGA i GIGA poznają je za to dogłębnie.

Po starcie znad jeziorka do przejechania będzie tzw. runda rozjazdowa. Na ok 4 kilometrze rozpocznie się pierwszy, brukowany podjazd. Następnie czeka was kilkusetmetrowy, szybki zjazd po bardzo zniszczonej nawierzchni (zapewne przypomnicie sobie podobny odcinek na maratonie w Krzywiniu). Zachowajcie tam ostrożność, gdyż na prędkości nagle trzeba będzie zmieścić się w zakręcie 90stopni w lewo. Pod koniec rundy rozjazdowej kilometrowej długości jazda singielkiem wzdłuż jeziora. Po wyjechaniu na szerszą drogę, ostry zakręt w lewo i dość długa, ale łagodna wspinaczka w stronę zabudowań Górzna. Szybki odcinek wśród pól zakończy się zakrętem w prawo i wjechaniem w trochę zapomniany, ale urokliwy singielek ciągnący się przez ok 2,5km. Po delikatnym pokręceniu po lesie przejedziemy przez miejscowość Frankowo, pod koniec której, na 17-tym kilometrze będzie BUFET. Kilometr dalej, na 18-tym, ROZJAZD, gdzie dystans MINI jedzie piaszczystym podjazdem w prawo pod górę, natomiast MEGA i GIGA w lewo.

No i tam się zacznie to co eMTeBowcy lubią najbardziej. Na 19-tym kilometrze pierwsze strome wzniesienia przeplatane fajnymi, szybkimi zjazdami. Następnie przejedziecie przez miejscowość Grodzisko. Prosty asfalt po zakręcie w prawo zamieni się w drogę z wyszczerbionej trylinki. Następnie znów w prawo i ponowny powrót na drogi gruntowe i leśne. By maksymalnie uatrakcyjnić Wam te niedzielne południe, zanim dotrzecie do mety, czeka Was jeszcze kilka kilometrów fajnych odcinków, najczęściej oczywiście jako podjazdy i zjazdy. Po drodze miniemy ciekawe punkty widokowe gdzie korony drzew widać nisko w dole. Jeśli kibice i fotoreporterzy dobrze się ustawią, będą mieli okazję podziwiać Wasze przejazdy nawet kilkukrotnie w krótkich odstępach czasu. W okolicy 30-go kilometra (natomiast MINI ok 18,5km – krótko po ich rozjeździe), przejeżdżamy w pobliżu szczytu na wysokości ok 145 m n.p.m. Zjazd z tego wzniesienia będzie jednym z najdłuższych i najszybszych na trasie. Jego końcówkę trzeba przejechać z wzmożoną uwagą, gdyż z prawej strony głęboka wyrwa w podłożu może zaskoczyć. Następnie znowu podjazd, liczący niemal pół kilometra długości i mając na względzie przejechany wcześniej dystans, będzie już on pewnie dość konkretnie odczuwany w nogach. Gdy się z nim uporamy, teren zacznie się już nieco wypłaszczać. Na 34-tym kilometrze ostatni ROZJAZD, gdzie dystans MINI i MEGA ma już tylko nieco ponad 1000 metrów do mety, natomiast GIGA, skręcając w prawo rozpocznie drugą rundę. Od wspomnianego wcześniej podjazdu w stronę zabudowań Górzna, GIGowcy będą już znali czekające na nich zakątki.

Na mecie czekać na Was będą, jak zawsze na SOLIDZIE, zasłużone kolejne medale do kolekcji, obfity bufet oraz szanse na wylosowanie odlotowych nagród.


Mapa i track trasy

MINI



MEGA



GIGA